nia potem zawsze sic płaci
Sok Noni |Cennik usług budowlanych |Bukmacher
„nia, potem zawsze sic. płaci nerwicami. Życie musi być obciążone — masa, opór i tarcie — inaczej grozi bezkształt, próżnia. O stawaniu się losu, o ustanawianiu go wbrew dyspozycjom, o kształtowaniu materiału, który jest zawsze tylko możliwy, nigdy dany — i dopiero z tego wyłaniający się walor, forma, wyższa tożsamość. Improwizacja Wirginii o naiwnej miłości do życia — Można kochać, ale nie tak głupkowato. Psychonerwica to nie żadna choroba, to miłość nieodwzajemniona. Po co się tyle spodziewać, oczekiwać Później się pełznie po ulicy w południe jak liszka i robakom się zazdrości...
— czemu przeciwstawiam mój pogląd na nerwicę tak, nie jest chorobą, jest stanem uświadomienia, w którym człowiek zdaje sobie sprawę, czym jest życie, i dlatego nie potrafi żyć. Zanikające w naszych czasach odczuwanie życia jako dobra — na zwolnione miejsce wstępuje znajomość mechanizmów. Zamiast wiary w życie interpretacja, komentarz, wyliczenie. I wiecznie obecne widmo historii, kult przyszłości, sprzymierzanie się z tym, co nadchodzi, co wygrywa. Współczesny filister w swych barwach ochronnych, które mają go ukryć w czasie jak w równinie, zlać z postępem. Tu również miejsce psychonerwic. Stawać się przezornym żyjątkiem Wiedza o okolicznościach zamiast idei Dożywotnimi ratami spłaca się tę cenę sprzedażykupna, przehandlowania duszy — zostaje złe sumienie. A tak ubogie szanse wyłamania się, buntu (przychodzą Pinchowie, rozmawia się dalej), tak ciasne obstawienie argumentami nieopłacalności — socjalnej i osobistej, praktycznej i duchowej; pełna dialektyka pokory współczesnej.“(9)
suplementy |Mapa Polski |pozycjonowanie kraków
„nia, potem zawsze sic. płaci nerwicami. Życie musi być obciążone — masa, opór i tarcie — inaczej grozi bezkształt, próżnia. O stawaniu się losu, o ustanawianiu go wbrew dyspozycjom, o kształtowaniu materiału, który jest zawsze tylko możliwy, nigdy dany — i dopiero z tego wyłaniający się walor, forma, wyższa tożsamość. Improwizacja Wirginii o naiwnej miłości do życia — Można kochać, ale nie tak głupkowato. Psychonerwica to nie żadna choroba, to miłość nieodwzajemniona. Po co się tyle spodziewać, oczekiwać Później się pełznie po ulicy w południe jak liszka i robakom się zazdrości...
— czemu przeciwstawiam mój pogląd na nerwicę tak, nie jest chorobą, jest stanem uświadomienia, w którym człowiek zdaje sobie sprawę, czym jest życie, i dlatego nie potrafi żyć. Zanikające w naszych czasach odczuwanie życia jako dobra — na zwolnione miejsce wstępuje znajomość mechanizmów. Zamiast wiary w życie interpretacja, komentarz, wyliczenie. I wiecznie obecne widmo historii, kult przyszłości, sprzymierzanie się z tym, co nadchodzi, co wygrywa. Współczesny filister w swych barwach ochronnych, które mają go ukryć w czasie jak w równinie, zlać z postępem. Tu również miejsce psychonerwic. Stawać się przezornym żyjątkiem Wiedza o okolicznościach zamiast idei Dożywotnimi ratami spłaca się tę cenę sprzedażykupna, przehandlowania duszy — zostaje złe sumienie. A tak ubogie szanse wyłamania się, buntu (przychodzą Pinchowie, rozmawia się dalej), tak ciasne obstawienie argumentami nieopłacalności — socjalnej i osobistej, praktycznej i duchowej; pełna dialektyka pokory współczesnej.“(9)
<<<< - Ale w jaki sposób młody
| trze ulega lekkiej >>>>
suplementy |Mapa Polski |pozycjonowanie kraków